31-124 Kraków, ul. Rajska 1  

                                                Napisz do nas


Witamy na stronie rocznika 'MA£OPOLSKA regiony - regionalizmy - ma³e ojczyzny' i zachêcamy do lektury tomu XII

 
 
 

   

 
 


 
 

Fidkar Ma³opolski
Ma³opolska Biblioteka Cyfrowa
 

Napisz do nas

 
 

 

OD REDAKTORA

Oddajemy do r±k Czytelników kolejny numer czasopisma, które na trwale wpisa³o siê ju¿ w pejza¿ Ma³opolski. Stanowi ono forum dla regionalistów, mi³o¶ników swoich ma³ych ojczyzn, którzy po¶wiêcaj± swój czas, energiê i zdolno¶ci, aby im s³u¿yæ. Znajduj± tu wiernych czytelników i na¶ladowców. Wiele publikowanych tekstów dotyczy przesz³o¶ci. W¶ród ró¿nych dziedzin historii dzieje lokalne i regionalne znajduj± bodaj najwiêcej czytelników w gronie ludzi nie zwi±zanych zawodowo z t± nauk±. Przez pryzmat dziejów poszczególnych ludzi, miejscowo¶ci, zabytków kultury materialnej i duchowej lepiej poznaj± tak¿e historiê narodow± i powszechn±.
Polskie Towarzystwo Historyczne organizacja za³o¿ona jeszcze w XIX wieku w Galicji w³a¶nie do badañ nad histori± lokaln±, a skupiaj±ca dzi¶ kilka tysiêcy historyków przywi±zuje wielk± wagê do tych badañ i do wspó³pracy z towarzystwami lokalnymi i regionalistycznymi. Podczas zorganizowanego we wrze¶niu 2009 roku w Olsztynie 18. Powszechnego Zjazdu Historyków Polskich odby³ siê w Lidzbarku Warmiñskim panel dyskusyjny, na który zaproszono przedstawicieli towarzystw lokalnych i regionalistycznych. Wstêpem do dyskusji by³y wyst±pienia wybitnych historyków, którzy zajmuj± siê równie¿ histori± lokaln± i regionaln±. Publikujemy tu teksty tych wyst±pieñ. Otwiera je artyku³ pióra wybitnego historyka warszawskiego profesora Henryka Samsonowicza. Nastêpnie profesor Ryszard Szczygie³ z Lublina omówi³ wspó³pracê Polskiego Towarzystwa Historycznego z towarzystwami regionalnymi w okresie PRL-u. Z kolei profesor Feliks Kiryk zwi±zany z naszym czasopismem wybitny znawca historii lokalnej, wspó³autor i redaktor wielu opracowañ monograficznych miast i wsi Ma³opolski podzieli³ siê do¶wiadczeniami ze swojej dzia³alno¶ci organizacyjnej. Wreszcie profesor W³odzimierz Stêpiñski ze Szczecina dokona³ porównania pisarstwa polskiego i niemieckiego w odniesieniu do Pomorza Zachodniego. Wykraczaj±ca poza granice Ma³opolski problematyka pozwoli zrozumieæ w szerszym kontek¶cie i znaczenie historii lokalnej i po¿ytki wynikaj±ce z jej badania dla to¿samo¶ci, pamiêci wspólnej, która jest kamieniem wêgielnym spo³eczno¶ci lokalnych. Jestem g³êboko przekonany, ¿e w tych artyku³ach znajd± nasi czytelnicy inspiracjê do dalszych dzia³añ. Na gruncie badañ historii lokalnej spotykaj± siê bowiem historycy ?zawodowi? i regionali¶ci. Ta wspó³praca nie zawsze jest ³atwa. Historyków zawodowych dra¿ni niekiedy brak warsztatu historycznego u badaczy - amatorów, przywi±zanie do dawno zakwestionowanych narracji, ³atwo¶æ formu³owania s±dów na w±t³ej podstawie ¼ród³owej, nazbyt emocjonalny stosunek do przedstawianej przesz³o¶ci. Z kolei lokalni historycy czuj± siê czêsto niedocenieni, lekcewa¿eni, nie s± sk³onni do szerszych badañ porównawczych, które mog³yby zakwestionowaæ ?nadzwyczajno¶æ? ich lokalnej przesz³o¶ci. Obie strony s± jednak skazane na wspó³pracê. Tê pozytywn± energiê spo³eczn± nale¿y wykorzystaæ dla dobra wspólnego. Dlatego naszym celem jest publikacja artyku³ów autorów z krêgów uniwersyteckich, a tak¿e regionalistów-praktyków. Zachêcam do czynnego udzia³u w kolejnych numerach Ma³opolski tak¿e tych dzia³aczy, którzy do tej pory nie siêgnêli po pióro, a chcieliby podzieliæ siê z szerszym gronem odbiorców swoimi wspomnieniami, wynikami badañ, refleksjami nad regionalizmem, nad dziejami ludzi i miejscowo¶ci, nad legendami, zwyczajami, nad kultur±, w której tworzeniu sami uczestniczymy. Widziane z innej perspektywy wspólnoty lokalne, regionalne, ludzie, zabytki, przedmioty kultury materialnej, zwyczaje zawieraj± ogromne bogactwo. S± naszym lokalnym a zarazem narodowym dziedzictwem. Warto zachowaæ je od zapomnienia, utrwaliæ dla nas i dla potomnych.

Po wielu uwieñczonych sukcesem latach dr Edward Chudziñski zrezygnowa³ z kierowania pracami redakcji. Zaj±³em jego miejsce nie bez wahañ. Mam bowiem poczucie odpowiedzialno¶ci za dalszy los czasopisma, jak¿e wa¿nego ogniwa w ruchu regionalistycznym Ma³opolski. Zamierzam kontynuowaæ Jego dzie³o i utrzymaæ dotychczasow± koncepcjê Rocznika, licz±c na równie owocn± jak dot±d wspó³pracê Redakcji, Rady Redakcyjnej i Autorów.

Zdzis³aw Noga




Copyright © 2004 Wszelkie prawa zastrze¿one.
Ostatnia aktualizacja: